Piłkarze Victorii Bartoszyce wrócili z wyjazdowego spotkania z LKS Orzeł Janowiec Kościelny bez punktów. Mecz zakończył się wynikiem 3:2 dla gospodarzy, choć przebieg rywalizacji był niezwykle emocjonujący.
Odrabianie strat i dwie bramki Kaplewskiego
Victoria rozpoczęła to spotkanie bardzo nieudanie, tracąc dwie bramki i schodząc na przerwę z deficytem 0:2. Jednak drużyna nie poddała się i w drugiej połowie zdołała odrobić straty. Bohaterem gości okazał się Kaplewski, który zdobył dwa gole i doprowadził do wyrównania 2:2.
Decydujący cios w 85. minucie
Niestety, w końcówce meczu to gospodarze zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. W 85. minucie piłkarze Orła zdobyli trzecią bramkę, ustalając wynik spotkania na 3:2. Victoria nie zdołała już odpowiedzieć i musiała pogodzić się z porażką.
Mimo niekorzystnego rezultatu, postawa drużyny zasługuje na uznanie. Klub podkreśla, że zawodnicy pokazali charakter i wolę walki, co napawa optymizmem przed kolejnymi spotkaniami. „Charakter poznaje się nie po tym, ile razy upadasz, ale po tym, ile razy potrafisz wrócić do gry” – czytamy w klubowym podsumowaniu.
Victoria Bartoszyce dziękuje gospodarzom za sportową rywalizację i życzy im powodzenia w dalszej części sezonu. Teraz drużyna skupia się na przygotowaniach do następnego meczu, w którym będzie chciała zdobyć cenne punkty.
Źródło: MBKS Victoria Bartoszyce
Fot. facebook.com

